ZobaczDom.pl

„Szklane domy” - Ogrody zimowe - Oranżerie

Szkło produkuje się od tysięcy lat. Najpierw były to grube, mało przeźroczyste płytki, które wstawiano w okna. Pilnie strzeżona tajemnica wytwarzania szkła, zwłaszcza kolorowego do witraży, długo nie pozwoliła na jego upowszechnienie. Dopiero rozwój przemysłu XIX wieku spowodował, że szkło zastosowane do sklepień i kopuł, a następnie do budowania szklanych domów i pałaców dało nowe doświadczenia, pokazało, jaki mikroklimat tworzy szklarniowe wnętrze. Przeszklenie całych ścian i sufi-tów powoduje, że można w nim urządzić ogród zimowy, dla ro-ślin, które na zimę nie mogą odlecieć do ciepłych krajów.

Techniczne możliwości budowy szklarni zbiegły się z modą na przywożenie z dalekich podróży rozmaitych egzotycznych i tro-pikalnych roślin, z których starano się urządzać ogrody przy-domowe. Wzorem są również ekspozycje na światowych targach przemysłowych, którym towarzyszyła egzotyczna zieleń jako tło dla oferty handlowej i stworzenie miejsc rekreacji, odpoczynku od trudów zwiedzania. Tak, więc posiadanie własnego ogrodu zi-mowego podnosi prestiż właściciela i świadczy o nowoczesności zbudowanego domu.

 

Na topie
Powstają coraz lepsze konstrukcje pawilonów wystawowych z uży-ciem szkła do przeźroczystych ścian i dachów, przez które wi-dać, co jest w środku. Sam pawilon jest eksponatem - ofertą techniki budowlanej i eksponuje, co ma w środku. Pięknie wy-glądają w nim różne rośliny, a ich otoczenie i naturalne oświetlenie sprawia, że czytanie tu lektur lub broszur rekla-mowych jest prawdziwym relaksem pod oszklonym niebem. Ale nocą sztuczne oświetlenie tworzy z niego witrynę dla przedmiotów i scenę dla ludzi. Warto o tym pamiętać, gdy będziemy decydować o jej usytuowaniu w stosunku do ulicy i sąsiadów. Ale również szklarnia wypełniona bujną roślinnością może stanowić niezły parawan przed zaglądaniem do salonu zapewniając równocześnie kawałek nieba nad głową i słońce.

 

Wokół ogrodu
Umiejscowienie ogrodu zimowego związane jest z poznaniem wła-ściwości tworzonego przez nie mikroklimatu. Są już stosowane w dużych budynkach usługowo – biurowych, jako jego „ekologiczna klimatyzacja” zapewniająca „ekologiczną” wymianę powietrza. Rośliny funkcjonują jak urządzenia dostarczające świeże powie-trze, pochłaniają zużyte, dostarczają tlen, a słońce ogrzewa-jąc wnętrze pozwala na oszczędność energii na ogrzewanie. Ogrody zimowe tworzą mikroklimat, jaki w tradycyjnym budownic-twie dawało drewno i cegły oraz przeszklone werandy i ganki. Teraz „zimny” beton i stal, aluminium i tworzywa sztuczne nie „oddychają”, więc ogród zimowy, jak respirator, ma przywrócić utracone, naturalne właściwości budynku.

 

Zimowy salon ogrodowy z rozmaitymi roślinami egzotycznymi, ozdobiony basenami, fontannami, oraz rzeźbami jest częścią bu-dynków użyteczności publicznej: centrów handlowych, hoteli, biur, sal wystawowych, urzędów, bibliotek... Często jest ich centralnym elementem, przeszklonym patio, dziedzińcem, czy też sięgając kilku kondygnacji powoduje, że rosnąca w nim zieleń oddziałuje na całą kubaturę budynku.

 

Klatka na słońce
Niezależnie od tego czy lubimy hodować rośliny, czy też nie, ogród zimowy warto zbudować z wielu różnych powodów. Przynie-sie satysfakcję, również, gdy będzie stał pusty. Wtedy będzie to klatka na słońce. Można go dobudować do zewnętrznej ściany budynku, lub wydzielić dla niego miejsce pod wspólnym dachem jako część salonu.
Zaręczam, że twardy przeciwnik jego budowy już po kilku dniach doceni jego architektoniczne walory i nie będzie żałował wyda-nych pieniędzy na budowę.

 

Szklane budowle
Budowle ze szkła, w zależności od ich konstrukcji, przeznacze-nia i umiejscowienia są różnie nazywane.
Szklarnia – różnej wielkości budynek wolnostojący lub dobudo-wany o ścianach i dachu ze szkła służący do uprawy - hodowli różnorodnych roślin ogrodniczych: warzyw i kwiatów.
Oranżeria – pomarańczarnia – figarnia – ananasarnia to duża, odpowiedniej konstrukcji szklarnia, której nazwa pochodzi od rodzaju uprawianych roślin: cytryn, pomarańczy, fig lub anana-sów.
Ogród zimowy – to szklarnia lub wydzielona szklaną ścianą i dachem część domu, w której hoduje się rośliny ozdobne zapew-niając im zimą warunki do wegetacji.

 

Ogród zimowy poddany jest działaniu ekstremalnych warunków. Jest tu na przemian jasno i ciemno, ciepło i zimno. Stąd jego budowa powinna uwzględniać odpowiednie zrównoważenie, złago-dzenie tych skrajności. Znaczenie ma wielkość szklanego ogro-du, jego usytuowanie, konstrukcja, wyposażenie.

 

Wielkość
Zalecam największą, na jaką nas stać, ponieważ dzięki dużej objętości powietrza powstanie korzystne środowisko dla roślin, wygoda pielęgnacji i miejsce dla ogrodowych mebli wypoczynko-wych. Rośliny mają odpowiednią przestrzeń ze względu na ich wymiary, a im mniejsza szklarnia, tym trudniej utrzymać w niej właściwą temperaturę, co związane jest między innymi z podle-waniem. Gdy nie ma miejsca można zbudować okno kwiatowe w for-mie szklanego wykusza wystającego poza linię muru. To namiast-ka ogrodu zimowego, ale również godna polecenia.

 

Jak sytuować?
Szklarnie wolnostojące trzeba ustawić w miejscu nasłonecznio-nym z dala od drzew. Ogrody zimowe przybudowane do domu można umieszczać z każdej strony, bo zależy to od tego gdzie jest wolne miejsce i jakie rośliny chcemy hodować: wymagające słoń-ca lub cieniolubne.
Ogród zimowy od północy zabezpieczy dom przed wilgocią, ocie-pli go dodatkowo od zacienionej strony, choć nie każdy kwiat tu zakwitnie. Ogród od wschodu jest dla roślin chyba lepszy niż usytuowany od zachodniej strony. Szybciej się nagrzeje, a wieczorem nie straci temperatury za szybko, chociaż umieszczo-na od zachodu zapewni relaks po powrocie do domu w słoneczne popołudnie. Szklana osłona domu od najczęściej wiejących w Polsce zachodnich wiatrów jest tu dodatkowym atutem.
Najlepsza dla ogrodu zimowego jest oczywiście strona południo-wa, gdyż zapewnia roślinom słońce przez cały dzień. Zwłaszcza zimą, kiedy świeci ono krótko i nisko.

 

Gdzie sytuować?
Ogród zimowy można ustawić przy południowej ścianie domu. Naj-lepiej w ten sposób, by w ścianie tej było duże okno i szklane drzwi prowadzące od salonu lub gabinetu do jego wnętrza. Wtedy znajdująca się tam roślinność będzie atrakcyjnym elementem ca-łego domu. Stanie się dodatkowym pokojem rekreacyjnym, łączni-kiem między mieszkaniem, a ogrodem.
Ogród zimowy można wykonać na dachu domu lub jako przedłużenie jego poddasza w postaci szklanego dachu nad garażem. Wtedy do-stępny będzie z piętra przy sypialni lub z pokoju przeznaczo-nego do pracy. Ogród zimowy można wreszcie umieścić jako prze-kryte szkłem obszerne doświetlenie pomieszczeń w piwnicy. Może sąsiadować z pokojem wypoczynkowym po saunie, być częścią pra-cowni – warsztatu hobby. Coraz częściej spotykamy ogrody zimo-we o wysokości dwu kondygnacji przylegające do salonu na par-terze i sypialni na piętrze.

 

Z czego budować?
Oczywiście ze szkła i szkieletu konstrukcji tworzącej szklane ściany i dach. Szkielet ze stali jest ciężki i niepraktyczny, Trudno go ocieplić by wyeliminować jego roszenie. Zastosowanie aluminium pozwala na wykonanie skomplikowanych profili zabez-pieczających przed nieszczelnością dachu. Są to cienkie słupki i beleczki umożliwiające duże naświetlenie, są łatwe w utrzy-maniu na połaci dachu i w styku z gruntem.
Zastosowanie drewna na konstrukcję daje największe walory de-koracyjne, chociaż jego spore wymiary i konieczność konserwa-cji sprawiają nieco kłopotu. Drewniana konstrukcja wymaga sta-rannego zamontowania szkła, zastosowania odpowiednich uszcze-lek, gdyż drewno lubi pękać i odkształcać się pod wpływem zmieniającej się temperatury i wilgoci. Najlepiej stosować drewno klejone i odpowiednio odizolować je od podmurówki. Ostatnio oferowana jest na konstrukcję ogrodów zimowych mie-szana konstrukcja aluminiowo – drewniana. Aluminiowy zamknięty profil prostokątny obłożony jest klejonym drewnem. Uzyskuje się w ten sposób odpowiednią sztywność konstrukcji, mniejsze wymiary, a zachowuje estetyczne walory drewna.
PCV może być użyte do niewielkich konstrukcji, ale większe ogrody zimowe lepiej wykonać materiałów bardziej sztywnych, np. z aluminium powlekanego kolorowym pcv.

 

Już nie stosuje się szkła pojedynczego, a zespolone klejone z próżnią lub wypełnione gazem np. argonem. Szkło stosowane do przykryć dachowych koniecznie musi być hartowane podobnie jak okna połaciowe, by wytrzymać grad wielkości pączków. Szkło po-winno mieć odpowiednio wysoką izolacyjność termiczną, nie po-winno być barwione, ani przydymiane, gdyż zmienia to kolor ro-ślin, zniekształca długość fali światła słonecznego i powoduje niekorzystne wrażenie nienaturalności, sztuczności ogrodu. Po-krycie dachu z poliwęglanów trzeba zastosować tam gdzie wyma-gania bezpieczeństwa przebicia dachu są ważniejsze niż wraże-nie „matowego” światła i brak gwiaździstego nieba.
Pamiętajmy o drabince przeciwśniegowej na dachu w miejscu gdzie pod jego okapem stoi ogród zimowy. Nachylenie połaci szklanego dachu powinno zapewniać naturalne zsuwanie się śnie-gu, ale po zadymce śnieżnej trzeba usunąć powstające na szkle worki śnieżne. Śnieg mimo lekkości płatków w swej masie potra-fi swą wagą załamać niejeden dach.

 

Zasady konstrukcji
Podstawą jest sztywny szkielet złożony ze słupków i belek. Ogród zimowy ustawiony na ziemi powinien mieć fundament z od-powiednią izolacją i ociepleniem. Posadzka wykonana na gruncie również powinna być odizolowana przeciwwilgociowo i termicz-nie. Podwójna folia i styropian grubości 10 cm powinien wy-starczyć. Wykonaną na nim wylewkę grubości 5-6 cm najlepiej zazbroić siatką z cienkich prętów by terakota przyklejona do takiego podłoża wytrzymała wylaną wodę zimą i wygrzanie słoń-cem do temperatury piasku Sahary. Pamiętajmy, że ogród zimowy musi mieć silną konstrukcję z użyciem kruchego szkła, a w ca-łości opiera się żywiołowi wiatru, śniegu, deszczu i słońca. Nagrzewa się do wysokich temperatur by nocą kurczyć się od zimna. Cała konstrukcja to kurczy się to rozszerza, inaczej szkło, inaczej szkielet konstrukcji, jak więc uszczelnić dach i odprowadzić z niego wodę? Jak mocować szkło? Firmy oferują gotowe profile i rozwiązania, ale główną zasadą, jaką trzeba stosować to zapewnienie odpowiedniego luzu na ruchy termiczne i umożliwienia spływu wody nawet, gdy dostanie się do środka profilu. Wszelkie szpary zaleca się uszczelniać wodoszczelną, elastyczną taśmą.

 

Ogrzewanie i wentylacja
Słońce wpadając do przeszklonego wnętrza ogrzewa je. Powstaje mikroklimat szklarniowy, podnosi się temperatura, trzeba za-pewnić odpowiednią wymianę powietrza – wentylację i wilgotność przez odpowiednio podlewane rośliny. Gdy słońce jest za silne warto zamocować wewnątrz pod szkłem żaluzje i rolety. Ale nocą ciepło ucieka przez szkło, które jest słabym izolatorem cie-pła. Więc można fragmenty ściany domu wewnątrz szklarni wyło-żyć kamieniem, który nagrzewając się w ciągu dnia będzie odda-wał ciepło nocą. Zapewni odpowiedni komfort cieplny, i wraże-nia estetyczne skalnego ogrodu na ścianie.
Wiosną, latem i jesienią temperatura wewnątrz ogrodu zimowego będzie wystarczająca dla odpowiedniej wegetacji roślin, ale zimą może okazać się, że trzeba go dogrzać. Ogrzewanie elek-tryczne będzie chyba najodpowiedniejsze, bo włączane niezależ-nie od systemu grzewczego domu dzięki termostatowi. Gdy tempe-ratura w ciągu dnia przekroczy optymalną, zamontowane automa-tyczne otwieracze wentylacyjne wypuszczą nadmiar ciepła lub włączą elektryczne wentylatory. Oczywiście ręczne sterowanie otwieraniem i zamykaniem okien jest najtańsze, ale jakże ab-sorbujące i zawodne. Powierzchnia wentylacji grawitacyjnej – przewietrzania szklarni oknami powinna wynosić nie mniej niż 20% powierzchni podłogi. Szczeliny wentylacyjne wywiewne umieszczamy w najwyższym miejscu pod połacią szklanego dachu, by powietrze ciągle płynęło do góry i osuszało spód połaci. Grzejniki najlepiej usytuować nisko przy ścianach zewnętrz-nych, lub w posadzce w postaci drutu grzewczego.

 

Instalacje
Ogród zimowy powinien mieć oświetlenie sztuczne i kilka gniaz-dek. Najważniejsze jednak jest doprowadzenie tu wody i wykona-nie odpływu do kanalizacji. Przecież nie będziemy nosić wody do podlewania w konewce przez salon z parkietem. Osobom, które podświadomie łączą szkło z możliwością jego stłuczenia przez włamującego się złodzieja polecam roletę antywłamaniową zamon-towaną nad szklanymi drzwiami między salonem a szklarnią. Oraz czujkę wrażliwą na dźwięk tłuczonego szkła.

 

Wyposażenie wnętrza
Podstawowym wyposażeniem ogrodu są doniczki i donice na rośli-ny. Osobiście lubię, gdy maja kolor neutralny, bo najważniej-sze są kwiaty. Część stoi na posadzce, a część na półkach i stojakach wyżej, na wysokości wzroku i w zasięgu rąk, by bez męczącego schylania się, dla tych wymagających, można prowa-dzić odpowiednią pielęgnację. Stoliczek do kawy, stojak na ga-zety, fotel i krzesełka ogrodowe to podstawowe umeblowanie. Najlepiej, gdy mają cienkie nóżki i stają się niewidoczne na tle najważniejszej tu zieleni. A posadzkę najlepiej wykonać z antypoślizgowej terakoty, by wylana woda z przepełnionych do-niczek nie doprowadziła do nieszczęśliwego upadku w gąszcz kaktusów, agaw i róży.

 

arch. Paweł Wład Kowalski
 

© Copyright W.M. Pracownia Projektowania Miasta. Wszelkie prawa zastrzeżone  | o Pracowni | nagrody | kontakt | Ciekawe strony | Mapa strony